Kryminał, który warto przeczytać? – Robert Małecki „Najgorsze dopiero nadejdzie”

Kiedyś stroniłam od czytania powieści polskich autorów. Niezależnie od tego, z jakim gatunkiem miałam do czynienia, nie czułam, żeby nasz rodzimy rynek wydawniczy miał coś ciekawego do zaoferowania. Życie jednak jest przewrotne i postanowiłam sięgnąć po twórczość naszych pisarzy, z których jeden rodzaj literatury szczególnie sobie upodobałam, a są to kryminały. „Najgorsze dopiero nadejdzie” Roberta Małeckiego nie jest pierwszą tego typu lekturą z naszego podwórka, po którą sięgam. Warto? Czytaj dalej „Kryminał, który warto przeczytać? – Robert Małecki „Najgorsze dopiero nadejdzie””

Thriller, tylko czy aby na pewno? – Carin Gerhardsen „Opowiedz mi o nim”

Książki na rynku są naprawdę różne. Napotkać na swojej drodze możemy wszelakie pozycje z praktycznie każdego gatunku. Ja wybieram zwykle powieści kryminalne, jak i thrillery i to właśnie z tym drugim rodzajem miałam okazję spotkać się po raz kolejny. Co z tego wynikło? Czytaj dalej „Thriller, tylko czy aby na pewno? – Carin Gerhardsen „Opowiedz mi o nim””

Znalezisko w opuszczonym szpitalu — Simon Beckett „Zapach śmierci”

„Zapach śmierci” to już szósta część serii thrillerów o antropologu sądowym — Davidzie Hunterze. Jest to zarazem jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie powieści roku ubiegłego, i aż dziwi mnie, że nie przeczytałam jej od razu po zakupie. Nie powinnam była zwlekać. Tego jestem pewna w stu procentach. Czytaj dalej „Znalezisko w opuszczonym szpitalu — Simon Beckett „Zapach śmierci””