„Myślę, ze żyjemy w świecie w którym możliwe jest już wszystko. Szczególnie to, co najgorsze.” – Bernard Minier „Bielszy odcień śmierci”

„Kto bogatemu zabroni?” Można wręcz powiedzieć, iż to powiedzenie jest kwintesencją tego, co rozgrywa się w większości powieści kryminalnych, które w ostatnim czasie trafiły w moje ręce. Przesyt materiału i to dosyć spory. Niestety… Jednak, gdy dołożymy do tego wielkie koncerny farmaceutyczne, szpital psychiatryczny, tajemniczą śmierć konia oraz skomplikowane relacje rodzinne — odkrywamy historię, której do monotonii jest zdecydowanie daleko. Czytaj Dalej „„Myślę, ze żyjemy w świecie w którym możliwe jest już wszystko. Szczególnie to, co najgorsze.” – Bernard Minier „Bielszy odcień śmierci””

Podsumowanie 2018 roku – kilka słów o książkach lepszych i gorszych, nieobecności oraz przyszłości bloga

Ile to mnie tutaj nie było? No, prawie dwa miesiące. Nie ukrywam, iż czuję się troszeczkę, jak te dwa i pół roku temu, gdy dopiero zakładałam bloga. Coś mi nie pasuje, na czytanie książek mam mniej czasu niż przed maturą, a i wystąpiło u mnie tak zwane „zmęczenie materiału”. Od ostatniego postu nie zajrzałam na bloga ani razu, nie przeglądałam poczty, ani nie sięgnęłam po żadną powieść – krótko mówiąc, detoks. Całkowity. Czytaj Dalej „Podsumowanie 2018 roku – kilka słów o książkach lepszych i gorszych, nieobecności oraz przyszłości bloga”

Gdzie są granice? Dokąd prowadzi zbytnia ostrożność i przesada w walce o dobro dziecka? – Maciej Czarnecki „Dzieci Norwegii. O państwie (nad)opiekuńczym”

O tym, iż Norwegia jest jednym z najlepszych krajów do życia, powie zapewne wielu z nas. I choć coroczne wskaźniki najbardziej rozwiniętych państw świata (Human Development Index) zdecydowanie na to wskazują, nie da się nie zauważyć, iż państwo niemalże idealne, posiada wiele wad oraz luk, chociażby w prawie działania instytucji takiej jak Barnevernet, o której traktuje ta książka. Czytaj Dalej „Gdzie są granice? Dokąd prowadzi zbytnia ostrożność i przesada w walce o dobro dziecka? – Maciej Czarnecki „Dzieci Norwegii. O państwie (nad)opiekuńczym””