Moją pasją są języki obce. I choć jest ich tyle ciekawych oraz intrygujących na świecie, i chciałoby się posługiwać nimi biegle, to w większości nauka nie przychodzi już tak łatwo. Właśnie dlatego, poszukując idealnej dla mnie metody, postanowiłam poszukać literatury w tym temacie. I dobrze się stało, ponieważ książkę znalazłam. A co w niej jest takiego interesującego?

Pozycją, którą mam tutaj na myśli jest „Fluent forever. How to Learn Any Language Fast and Never Forget It” autorstwa Gabriela Wynera. Autor jest poliglotą. W wieku trzydziestu lat opanował biegle sześć języków obcych. Z jednym z nich, językiem francuskim, związana jest główna anegdota poradniko-podręcznika. Tak, bo właściwie znajdziemy w niej nie tyle samą teorię o nauce języków obcych, ile bardziej instrukcję samodzielnej nauki. Wyner z początku opisuje jak funkcjonuje ludzki mózg, jak zapamiętuje oraz w jaki sposób łączy wszystko w całość, by następnie pokazać na przykładach, co zrobić, by wynieść z nauki jak najwięcej. Uderza mocno w związku z opisem jego przygody z francuskim, gdy oszukując na teście poziomującym do kursu, udało mu się dostać na wyższy poziom. Musiał przez to w kilka miesięcy opanować język najlepiej jak umiał. Udało się? Warto przeczytać… „To learn to remember, we must learn about nature and location of memory.” Nie można książce odebrać tego, że a) opiera się na badaniach i wszystko to, co znajdziemy w niej jest poparte dowodami, b) że omawiana technika w podręczniku naprawdę działa. Ale… Tak samo, jak każda osoba ucząca się języków obcych ma swoje dopasowane metody, tak i tutaj autor skupia się głównie na jednej, tej, która jemu najbardziej pomogła, czyli fiszkom. Nie takim zwykłym kartonikom ze słówkiem w danym języku po jednej stronie, a z drugiej jego tłumaczeniem. Tutaj mamy pełną instrukcję tego, jak ze zwykłej fiszki, zrobić taką na sterydach. Dodatkowo każdy element nauki podzielony jest na osobne działy omówione w dość przystępny sposób. Mimo iż książka napisana jest po angielsku, z łatwością można się w niej odnaleźć. I choć autor głównie odnosi się do tworzenia fiszek w programie Anki, to to, o czym mówi można zastosować do zwykłych kartoników (może z wyjątkiem nagrań audio). Ponadto oprócz pokazania samej techniki tworzenia i nauki języka poprzez fiszki, autor podaje nam masę terminów jak n.p. SRS (speed repetition system), IPA chart oraz narzędzi, z których możemy korzystać: przez Google Images, Anki do Lang-8 czy po prostu Youtube’a. Znajdziemy tutaj też załączniki z materiałami już do niektórych wybranych języków, listę najpopularniejszych słów, czy najważniejsze: apendyks dot. wymowy oraz ułożenia języka w trakcie wypowiadania poszczególnych dźwięków. I to, co na pewno mogę potwierdzić, to fakt, że na mnie metody, które proponuje Gabriel Wyner w swojej książce naprawdę działają. Korzystam z programu Anki mniej więcej od dwóch lat, lecz nauka na początku nie dawała mi zbyt wiele, zwłaszcza przez sam fakt, iż słownictwa nie uczyłam się w kontekście. Tę pozycję na pewno polecam każdemu, kto lubi uczyć się języków obcych, a nie wie, w jaki sposób się za to zabrać. Mimo iż całość skupia się głównie na jednej technice, może przydać się ogólnie, jeśli wiemy, w jaki sposób popracować nad zapamiętywaniem czegokolwiek. Samą książkę kupiłam na początku bieżącego roku, ale lubię do niej wracać, gdy brak mi motywacji. A to zdarza się każdemu.

Moja ocena: 10/10*

Jedna myśl na temat “Skuteczna nauka języków obcych – Gabriel Wyner „Fluent Forever. How to Learn Any Language Fast and Never Forget It”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s