Tak złe, że aż śmieszne — Sarah J. Maas „Dwór cierni i róż”

Są takie książki, które wywołują uśmiech na twarzy mimo historii, która nie opiera się na czymś przyjemnym i z założenia nie jest ona komedią. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Sarah J. Maas, a powieść, o której mowa to „Dwór cierni i róż” – pierwszy tom trylogii o tym samym tytule. Czytaj Dalej „Tak złe, że aż śmieszne — Sarah J. Maas „Dwór cierni i róż””

Nieufność — Andrew Mayne „Naturalista”

Wyobraź sobie, że nikt nie chce Cię słuchać. Czujesz się, jakby twoje słowa napotykały gruby mur, przez który nie jesteś w stanie przedrzeć się do osoby po drugiej stronie. Nikt Cię nie słyszy. Nie chcą Cię słyszeć. Wolą ignorować słowa niemające dla nich żadnej wartości, choć tak naprawdę Twoje zdanie wszystko by zmieniło… Czytaj Dalej „Nieufność — Andrew Mayne „Naturalista””

O muzyce bez zbędnego komentarza – Bon Jovi, Phil Griffin „Bon Jovi. Kiedy byliśmy piękni”

Prawdziwe szczęście ma ten, kto upoluje w księgarni album swojej ulubionej kapeli, płacąc za niego mniej niż połowę ceny okładkowej. Tak, mogę nazwać się szczęściarą.  Czytaj Dalej „O muzyce bez zbędnego komentarza – Bon Jovi, Phil Griffin „Bon Jovi. Kiedy byliśmy piękni””