Pozory mylą – Ninni Schulman „Dziewczyna ze śniegiem we włosach”

Ludzie mówią „Nie oceniaj książki po okładce”. Głównym aspektem, który przekonał mnie do przeczytania tej powieści była wspomniana wcześniej okładka. Nie ukrywam, iż wygląd ma znaczenie, jednak jest to mała namiastka tego co odzwierciedla rzeczywistość. Człowiek jest wręcz przekonany, że skoro tytuł i okładka idealnie ze sobą współgrają to z zawartością książki jest to samo. Tylko, czy jest to rzeczywiście prawdą? Czytaj dalej „Pozory mylą – Ninni Schulman „Dziewczyna ze śniegiem we włosach””

Smród rozkładającego się ciała – Simon Beckett „Chemia Śmierci”

Będąc introwertykiem wciąż patrzącym ponuro na otaczającą mnie rzeczywistość, postanowiłam w końcu sięgnąć po coś, co pozwoli mi zapomnieć o całym bożym świecie. Nie ukrywam, iż odkąd pamiętam, nie potrafiłam zmusić się do przeczytania chociażby kilku stron jakiejkolwiek książki. Można by rzec, iż momentem przełomowym była szkolna wigilia 2012r., kiedy to do moich rąk trafił egzemplarz „Chemii Śmierci”. Czytaj dalej „Smród rozkładającego się ciała – Simon Beckett „Chemia Śmierci””