Nie ma zbrodni doskonałej – Tess Gerritsen „Czarna loteria”

Odkąd przeczytałam „Chemię śmierci” Simona Becketta, czyli książkę, od której zaczęła się moja przygoda z literaturą, zapałałam wszelkim uwielbieniem do powieści związanych z medycyną. I o ile ten wątek ukazany w historii Becketta różni się od tego, który widnieje na kartach powieści Tess Gerritsen, nie mogę narzekać, ponieważ ukazany jest zaskakująco dobrze. Tylko, czy to wystarczy, aby cała historia była porywająca? Czytaj Dalej „Nie ma zbrodni doskonałej – Tess Gerritsen „Czarna loteria””

Nieufność — Andrew Mayne „Naturalista”

Wyobraź sobie, że nikt nie chce Cię słuchać. Czujesz się, jakby twoje słowa napotykały gruby mur, przez który nie jesteś w stanie przedrzeć się do osoby po drugiej stronie. Nikt Cię nie słyszy. Nie chcą Cię słyszeć. Wolą ignorować słowa niemające dla nich żadnej wartości, choć tak naprawdę Twoje zdanie wszystko by zmieniło… Czytaj Dalej „Nieufność — Andrew Mayne „Naturalista””

[PREMIEROWO] Antofile, „kochające kwiaty” – Eva García Sáenz de Urturi „Cisza białego miasta”

Wyobraź sobie, że umierasz. I nie jest to zwyczajna śmierć. Twój największy koszmar właśnie się spełnia, a Ty nie możesz temu zapobiec. Nie toniesz, nie jesteś ofiarą kolejnego wypadku na drodze. Nie płoniesz. Twoje gardło puchnie od pszczelego jadu, a Ty umierasz w męczarniach. Apitoksyna obecna w Twoim organizmie sprawia, że się dusisz. Wyszukany sposób na śmierć, a to jedynie wyobrażenie… Czytaj Dalej „[PREMIEROWO] Antofile, „kochające kwiaty” – Eva García Sáenz de Urturi „Cisza białego miasta””