W zagubieniu i chaosie — Stuart Turton „Siedem śmierci Evelyn Hardcastle”

Ilu wcieleń potrzeba do rozwiązania zagadki morderstwa? Jak wiele różnych osobowości może znaleźć się w jednym człowieku? Ile dni to wystarczająco dla tak nietrwałej pamięci? Główny bohater powieści „Siedem śmierci Evelyn Hardcastle” autorstwa Stuarta Turtona musi zmierzyć się z tym, co nieodgadnione, nietypowe i mroczne, wkraczając przy tym nie tylko w nowy świat, ale i nowe umysły. Nie będzie to łatwa przeprawa.

Czytaj dalej „W zagubieniu i chaosie — Stuart Turton „Siedem śmierci Evelyn Hardcastle””

Tam, gdzie czas wita się ze śmiercią — Dan Simmons „Pieśń bogini Kali”

Tam, gdzie Zachód spotyka się ze Wschodem, rodzi się powieść mroczna, tajemnicza oraz opowiadająca przewrotną historię zaczerpniętą wprost z indyjskiej kultury. Horror, z którym się spotkałam na jednodniowym można powiedzieć maratonie, był naprawdę ciekawą lekturą, ale czy rzeczywiście przerażającą? Czy musiałam czekać aż dwa lata, żeby się z nią zapoznać?

Czytaj dalej „Tam, gdzie czas wita się ze śmiercią — Dan Simmons „Pieśń bogini Kali””

Opowieść o dziewczynie z bagien — Delia Owens „Gdzie śpiewają raki”

Natura, wycofanie oraz odrzucenie. Są to trzy słowa, które jako pierwsze nasuwają mi się na myśl, gdy przypominam sobie fabułę książki „Gdzie śpiewają raki”. Rozbrzmiewają one w mojej głowie wraz z poczuciem, że przeczytałam coś zupełnie innego, niż na początku zamierzałam. Jest to bowiem według mnie powieść ni to szokująca, ni to nieprzewidywalna, choć o ciekawej tematyce.

Czytaj dalej „Opowieść o dziewczynie z bagien — Delia Owens „Gdzie śpiewają raki””