Podsumowanie 2018 roku – kilka słów o książkach lepszych i gorszych, nieobecności oraz przyszłości bloga

Ile to mnie tutaj nie było? No, prawie dwa miesiące. Nie ukrywam, iż czuję się troszeczkę, jak te dwa i pół roku temu, gdy dopiero zakładałam bloga. Coś mi nie pasuje, na czytanie książek mam mniej czasu niż przed maturą, a i wystąpiło u mnie tak zwane „zmęczenie materiału”. Od ostatniego postu nie zajrzałam na bloga ani razu, nie przeglądałam poczty, ani nie sięgnęłam po żadną powieść – krótko mówiąc, detoks. Całkowity. Czytaj Dalej „Podsumowanie 2018 roku – kilka słów o książkach lepszych i gorszych, nieobecności oraz przyszłości bloga”