Pozory mylą – Ninni Schulman „Dziewczyna ze śniegiem we włosach”

Ludzie mówią „Nie oceniaj książki po okładce”. Głównym aspektem, który przekonał mnie do przeczytania tej powieści była wspomniana wcześniej okładka. Nie ukrywam, iż wygląd ma znaczenie, jednak jest to mała namiastka tego co odzwierciedla rzeczywistość. Człowiek jest wręcz przekonany, że skoro tytuł i okładka idealnie ze sobą współgrają to z zawartością książki jest to samo. Tylko, czy jest to rzeczywiście prawdą? Czytaj dalej „Pozory mylą – Ninni Schulman „Dziewczyna ze śniegiem we włosach””

Kurier Śmierci – Jo Nesbø „Pentagram”

Z powieści kryminalnych można się wiele dowiedzieć. Czytając daną książkę widzimy jak wygląda praca policji od wewnątrz, czym zajmuje się antropolog oraz lekarz sądowy. Wiele postaci kreowanych jest na wzór, który powinniśmy naśladować. Jest jednak wyjątek. Nazywa się on Harry Hole. Policjant, jak się dowiadujemy pracujący w wydziale zabójstw już od 15 lat.  Bohater nie radzi sobie emocjonalnie, a swoje smutki topi w alkoholu. „Wszyscy wiedzą, że Hole jest niezrównoważonym psychicznie alkoholikiem” Racja… Jest on jednak postacią nadzwyczaj rzeczywistą. Nikogo nie udaje, przedstawia świat ze swojego punktu widzenia, takim jaki jest, a nie takim jakim byśmy chcieli by był ukazany. Czytaj dalej „Kurier Śmierci – Jo Nesbø „Pentagram””

Smród rozkładającego się ciała – Simon Beckett „Chemia Śmierci”

Będąc introwertykiem wciąż patrzącym ponuro na otaczającą mnie rzeczywistość, postanowiłam w końcu sięgnąć po coś, co pozwoli mi zapomnieć o całym bożym świecie. Nie ukrywam, iż odkąd pamiętam, nie potrafiłam zmusić się do przeczytania chociażby kilku stron jakiejkolwiek książki. Można by rzec, iż momentem przełomowym była szkolna wigilia 2012r., kiedy to do moich rąk trafił egzemplarz „Chemii Śmierci”. Czytaj dalej „Smród rozkładającego się ciała – Simon Beckett „Chemia Śmierci””